Babeczki, muffunki, cup cakes ...

Babeczki, muffinki, cupcakes ... nazw tych pyszności jest wiele. Te małe ciasteczka pieczone w papilotkach nie tylko przyciągają wzrok w każdej cukierni, ale cieszą podniebienie.
Przepisów na ich wykonanie jest wiele. Sama jestem ciekawa ile ich uda mi się zgromadzić i wypróbować.

piątek, 7 listopada 2014

Kitchen sink muffins

Kitchen sink muffins czyli babeczki z wszystkim co popadnie. Przepisów o podobnej nazwie jest mnóstwo, w końcu nazwa nie zobowiązuje do wrzucania do babeczek dokładnie tych samych składników. Kolejny przepis z tych których rezultat zależy od wyobraźni przygotowującego. Mnie za inspirację posłużył przepis Anny Olson. Te muffinki były idealne: wilgotne, pełne cudnych dodatków, przepięknie pachnące no i bardzo, bardzo smakowite :) Polecam.

Składniki na 12 - 14 muffinek:
  • 150g cukru
  • 125 ml oleju
  • 2 jajka
  • 165g startego na wiórki jabłka
  • 100g startej marchewki
  • 100g posiekanego ananasa
  • 2 łyżeczki świeżo startej skórki z cytryny
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 160g pełnoziarnistej mąki (użyłam orkiszowej)
  • 60g płatków owsianych + trochę na obsypanie babeczek
  • 2 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 70g rodzynek
  • 65g nasiona słonecznika
  • 40g wiórków kokosowych
 Formę na muffiny wyłóż papilotkami. Piekarnik nastaw na 190C.


Do dużej miski wsyp: mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, sól, rodzynki, słonecznik i wiórki kokosowe. Wszystkie składniki dobrze wymieszaj i odstaw na bok.


Do drugiej miski wsyp cukier, dodaj olej i jajka i dobrze wymieszaj. Na tarce o grubych okach zetrzyj jabłko dodaj do masy, następnie marchewkę i  dodaj do masy. Posiekaj nożem ananas na małe kawałeczki i również dodaj do masy. Zetrzyj skórkę z cytryny (tyko żółtą część) i dodaj do masy następnie dodaj sok z cytryny. Dobrze wymieszaj wszystkie mokre składniki.  

Do mokrych składników dodaj suche. Dobrze wymieszaj, ale tylko do połączenia się składników. Surowe ciasto przełóż do papilotek wypełniając je do 3/4 wysokości. Na wierzch każdej babeczki nasyp trochę płatków owsianych. Wstaw do piekarnika i piecz przez 30 minut. 

czwartek, 6 listopada 2014

Muffiny bananowo-kokosowe

Kolejny przepis do kolekcji bananowych muffinek, tym razem z kokosem. Pyszne połączenie, nieco może zbyt suche, ale z kubkiem pysznej gorącej herbaty lub kawy stanowią idealne połączenie. Przepis Anny Olson, zapraszam.



Składniki na 20 małych babeczek:
  •  185 ml rozgniecionych bananów (około 2 sztuk)
  • 125 ml cukru (najlepiej jasno-brązowego)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka startej skórki z limonki (zastąpiłam aromatem cytrynowym)
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 125ml roztopionego masła lub margaryny
  • 310 ml mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 125 ml wiórków kokosowych
 Nastaw piekarnika na 190C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami. 

Wymieszaj rozgniecione banany z cukrem, dodaj jajko, skórkę z lemonki lub aromat cytrynowy oraz ekstrakt z wanilii. Następnie wmieszaj roztopione masło. 




W osobnym naczyniu wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, sól. Wsyp do miski z mokrymi składnikami. Dodaj kokos i wymieszaj.

Przełóż ciasto do przygotowanych wcześniej papilotek. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz 20 - 25 minut.

 Smacznego :)

niedziela, 2 listopada 2014

Mini barnbrack

Barnbrack lub barmbrack to tradycyjny irlandzki wypiek na Halloween. Jest to drożdżowy chlebek z dodatkiem aromatycznych przypraw pieczony zwykle w okrągłej formie wypełniony rodzynkami i innymi suszonymi owocami. Podawany pokrojony w kromki z grubą warstwą masła. Jest przepyszny. Z chlebkiem tym wiąże się tradycja przepowiadania przyszłości. Otóż w tradycyjnych Halloween'owych bochenkach ukryte były: ziarenko groszku,  patyczek, kawałek materiału, moneta i obrączka. Każde z tych przedmiotów miało ukryte znaczenie dla znalazcy. Ten kto znalazł w swoim chlebku groszek - nie miał szans na zawarcie małżeństwa w ciągu najbliższego roku, patyczek symbolizował nieszczęśliwy związek, spory i kłótnie, kawałek materiału to klepanie biedy i brak szczęścia, moneta - bogactwo i szczęśliwe życie, obrączka z kolei przepowiadała rychłe zamążpójście. 
Mój barnbrack powstał w postaci drożdżowych bułeczek, do jednej wetknęłam monetę, która pięknie wyrosła z ciasta w czasie pieczenia - mam nadzieję, że będzie to oznaczać szczęście i radość w najbliższym czasie. Oryginalny przepis pochodzi z tej strony

Składniki na 12 barnbracks:
  • 225g suszonych owoców (użyłam rodzynek i żurawiny)
  • 2 kubki mocnej herbaty
  • 55 ml letniego mleka
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 350g mąki
  • 80g cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 jajko
  • 35g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka soli
Suszone owoce wrzuć do miski i zalej mocną herbatą, odstaw przynajmniej na jedną godzinę najlepiej na całą noc. 

Do kubeczka wlej mleko, dodaj drożdże i 2 łyżeczki cukru, dobrze wymieszaj i odstaw na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować.

W międzyczasie do misy miksera wsyp mąkę, cukier, cynamon, goździki, gałkę muszkatołową i dobrze wymieszaj. Zrób wgłębienie wlej drożdże, wbij jajko, dodaj masło i sól. Wyrabiaj około 10 minut za pomocą haka do wyrabiania drożdżowego ciasta. Ciasto powinno być gładkie, równocześnie lekko klejące.

Odsącz owoce, możesz posiekać je nożem na mniejsze kawałki i dodaj do ciasta. Wyrabiaj aż rozprowadzisz owoce równomiernie w cieście. 

Przełóż ciasto do, cienko wysmarowanej masłem, miski przykryj folią spożywczą i odstaw na godzinę do półtorej do wyrośnięcia. 

W międzyczasie wysmaruj masłem gniazda formy na muffiny lub okrągłej formy na ciasto.

Wyrośnięte ciasto przełóż na blat uderz w nie pięścią żeby uwolnić powietrze. Wyrabiaj kilka minut i albo w całości przełóż do dużej formy, albo podziel na 12 części i ułóż w gniazdach formy na muffiny. 

Odstaw na bok do napuszenia na około 30 - 60 minut.

Nagrzej piekarnik do 200C.

Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz 35 - 45 minut w dużej formie 20 - 30 minut w przypadku muffinek. 

Podawaj ze świeżo zaparzoną, mocną herbatą i świeżym masłem. Smacznego :)

Przepis w j. angielskim

środa, 15 października 2014

Babeczki z carobem

Carob/karob zwany również chlebem świętojańskim to rozdrobnione strąki drzewa karobowego Ceratonia siliqua rosnącego w ciepłym regionie śródziemnomorskim. W przemyśle spożywczym wykorzystywanym jako substytut kakao. Carob jest jego zdrowszym odpowiednikiem, ponieważ nie zawiera kofeiny i  teobrominy oraz kwasu szczawianowego blokującego prawidłowe wchłanianie wapnia. Karob jest jednym z najzdrowszych produktów żywieniowych- jest to nieocenione źródło białka, witamin A, B2, B3, E oraz D, łatwo przyswajalnych minerałów: magnezu, żelaza, wapna, węglowodanów i fosforu. Karob posiada szereg właściwości zdrowotnych, o których można poczytać tutaj
Przepis na dzisiejsze babeczki znalazłam właśnie na opakowaniu carobu, które z czystej ciekawości niedawno zakupiłam. Babeczki były lekkie, puszyste, o delikatnie karmelowym posmaku i bardzo intensywnej, czarnej barwie. Serdecznie polecam :)

 Składniki na 12 babeczek:
  • 100g margaryny
  • 100g brązowego cukru
  • 4 jajka
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 1/2 łyżeczki esencji migdałowej
  • 50g carobu
  • 40g pełnoziarnistej mąki (użyłam mąki orkiszowej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 40g mielonych migdałów

Formę na muffiny wyłóż papilotkami. Piekarnik nastaw na 180C.

Do misy miksera wrzuć margarynę i cukier i ucieraj. Rozdziel żółtka od białek. Do żółtek dodaj esencje waniliową oraz migdałową. Dodaj żółtka do masy w misie miksera. W osobnym naczyniu wymieszaj mąkę, carob, proszek do pieczenia oraz migdały. Białka ubij na sztywną pianę. Kiedy żółtka dobrze połączą się z maślaną masą dodawaj na przemiennie mąkę oraz białka. 

Surowe ciasto przełóż do papilotek. Piecz w nagrzanym piekarniku 15 od 20 minut aż ładnie wyrosną i będą sprężyste w dotyku.

Upieczone babeczki przełóż na kratkę do wystudzenia. Przygotuj masę kremową.



Krem z karobem:
  • 80g cukru pudru
  • 25g karobu
  • 40g masła
  • 4 łyżeczki gorącej przegotowanej wody

Wszystkie składniki umieść w miseczce i mieszaj aż połączą się w gęstą, czarną masę. 


Rozsmaruj odpowiednią ilość kremu na wierzchu każdej babeczki. Można wierzch obsypać migdałami krojonymi w słupki lub płatki.


Smacznego :)

Przepis w j. angielskim

czwartek, 25 września 2014

Imbirowe muffiny ze śliwkami na pełnoziarnistej mące orkiszowej z płatkami owsianymi

Zaczyna się jesień, za oknem szaro, wieczory chłodne... przydałoby się coś na rozgrzewkę. Może ze śliwkami ? Tak ładnie wyglądają ... Znalazłam ciekawy przepis na imbirowe ciasto, super rozgrzewające, którego słodycz przełamują  śliwki. Dla mnie połączenie idealne. Ciasto jest wilgotne, o karmelowym posmaku, aromatyczne... palce lizać. Polecam. Przepis znalazłam w kalendarzu BBC Good Food.

Składniki na 12 muffinek:
  • 140g masła lub margaryny
  • 100g brązowego cukru
  • 100g golden syrupu lub płynnego miodu
  • 6 śliwek (około 250g)
  • 140g pełnoziarnistej maki orkiszowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżka imbiru
  • 1 łyżka posiekanego kandyzowanego imbiru
  • 85g płatków owsianych
  • 2 jajka
Formę na muffiny wyłóż papilotkami. Piekarnik nastaw na 180C.

Do garnuszka wrzuć tłuszcz, cukier i golder syrup. Podgrzewaj aż wszystkie składniki się rozpuszczą. W międzyczasie posiekaj imbir i odstaw na później. Pokrój śliwki w ósemki i wyrzuć pestki i ostaw na później. 

Kiedy masa w garnku będzie już dobrze połączona dodaj mąkę, proszek do pieczenia, sól, imbir mielony i imbir posiekany, płatki owsiane oraz jajka. Mieszaj aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Wlej ciasto do papilotek wypełniające je do 3/4 wysokości. Pozostaw około 2 łyżek ciasta na posypkę. Na wierzch każdej papilotki poukładaj kawałki śliwek.

Przygotuj posypkę.

Składniki na posypkę:
  • 25g mąki (tej samej co do ciasta)
  • 25g płatków owsianych
  • 2 łyżeczki posiekanego kandyzowanego imbiru
Mąkę, płatki i imbir wrzuć do miseczki dodaj pozostawione surowe ciasto i wymieszaj. U mnie zostawiłam zbyt mało ciasta i posypka wyszła dosyć sucha. Posypka powinna być wilgotna i gęsta, tworzyć grudki.
Obsyp wierzch muffinek posypką. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz około 20 minut. 
Smacznego :) 


Przepis w j.angielskim

piątek, 5 września 2014

Niemieckie, czekoladowe babeczki

Dlaczego niemieckie ? Nie wiem. Przepis znalazłam u Iny Garten a że wyglądały niesamowicie apetycznie to spróbowałam je zrobić. Mięciutkie, delikatne ciasto, mocno czekoladowe pyszne same w sobie. A na wierzchu, budyniowy krem z kokosem, chrupiącymi orzechami, migdałami. Wyśmienite :)

Składniki na 24 średniej wielkości babeczki:
  • 170g masła
  • 150g cukru
  • 120g brązowego cukru
  • 2 duże jajka 
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 250 ml maślanki
  • 125 ml kwaśniej śmietany
  • 2 łyżki świeżo zaparzonej kawy
  • 295g mąki
  • 41g kakao do wypieków (powinno być jeszcze raz tyle, ale nie miałam)
  • 1 1/2 sody
  • 1/2 łyżeczki soli
Piekarnik nastaw na 200C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami.


Do miseczki wsyp mąkę, kakao, sodę i sól, wymieszaj. Do osobnego naczynia wlej maślankę, śmietanę i kawę również wymieszaj. 

Do misy elektrycznego miksera wrzuć masło, cukier i cukier brązowy. Ucieraj na średnich obrotach przez około 5 minut aż masa będzie puszysta.

Dodaj po jednym jajku, cały czas ucierając. Następnie dodaj wanilię. Cały czas ucierając dodawaj do masy na przemiennie mieszankę suchych i mokrych składników tak po jednej trzeciej. 

Ciasto przełóż do papilotek, wypełniając je do 2/3 wysokości.Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz 15- 20 minut aż ładnie wyrosną.

W międzyczasie przygotuj krem.

Składniki na krem:
  • 170g masła
  • 410g mleka zagęszczonego niesłodzonego
  • 230g jasno - brązowego cukru (użyłam ciemnego stąd mój krem ma karmelowy kolor)
  • 4 duże żółtka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1/2 łyżeczki esencji migdałowej
  • 135g wiórków kokosowych
  • 100g prażonych płatków migdałowych
  • 50g posiekanych pekanów
  • 1/4 łyżeczki soli
Masło wrzuć do garnuszka i rozpuść na wolnym ogniu. Wmieszaj mleko, cukier, żółtka i podgrzewaj na wolnym ogniu cały czas mieszając. Gotuj przez około 15 minut aż masa zacznie gęstnieć. Zdejmij z ognia i dodaj wanilię oraz esencję migdałową wymieszaj. Następnie dodaj wiórki kokosowe, płatki migdałowe, pekany i sól. Dobrze wymieszaj i odstaw do wystudzenia na około godzinę. 


sobota, 9 sierpnia 2014

Makowe babeczki

Dziś makowe babeczki. Przepis nieco oklepany, bo widziałam go już na wielu blogach kulinarnych, między innymi na addio pomidory. Prezentuje się bardzo apetycznie więc postanowiłam dodać go do mojej babeczkowej kolekcji. Bardzo prosty w wykonaniu, w kilka minut można wyczarować fajny deser. Nie jest to typowy wypiek wakacyjny, bo mak raczej kojarzy się z okresem świątecznym, ale zapewniam, że mimo panujących upałów zjedliśmy te babeczki ze smakiem. Polecam.

Składniki na 6 babeczek:
  • 380g masy makowej z puszki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 4 łyżki bułki tartej

Piekarnik nastaw na 170C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami.

Jajka i cukier ubijaj mikserem na puszystą masę. Następnie dodaj masę makową oraz bułkę tartą. Dobrze wymieszaj. Masę przełóż do papilotek wypełniając je prawie po brzegi. Wstaw do nagrzanego piekarnika na 20 - 25 minut. Wyjmij, odstaw do przestudzenia i przygotuj lukier.
 Lukier:
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka wody
Cukier puder wymieszaj z wodą na gęstą, białawą masę. Jeżeli będzie zbyt rzadka dodaj więcej cukru.

Rozprowadź lukier po wierzchu każdej przestudzonej babeczki, następnie obsyp migdałami krojonymi w słupki lub płatki.



niedziela, 27 lipca 2014

Jabłkowe muffiny na piwie Karmi

Trzeba było zużyć jabłka. Leżały w misie na owoce i nie było chętnych żeby je zjeść. O tej porze roku zajadamy się czereśniami, arbuzami, malinami... więc jabłka leżały nieco zapomniane. Nie chciałam by w czasie upałów wyschły czy zmarnowały się w inny sposób. Zabrałam je więc do kuchni i, mimo żaru lejącego się z nieba, upichciłam babeczki. Przyznam, że babeczki były smaczne, może nie powalające, ale całkiem całkiem. Wymieszałam dostępne składniki i już. Uzyskałam wilgotne, sycące babeczki z dużymi kawałkami mięciutkich jabłek. Powiem tak, były zjadliwe :)

 Składniki na 12 muffinek:
  • 3 średniej wielkości jabłka
  • 20g masła
  • 1 laska cynamonu lub łyżeczka mielonego cynamonu
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki płatków owsianych
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka proszku
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 jajka
  • 10 ml oleju rzepakowego
  • 400ml piwa Karmi
 Jabłka umyj, pokrój na plasterki. Na rozgrzaną  patelnię wrzuć masło, cukier i laskę cynamonu (bądź zmielony cynamon). Dodaj jabłka i mieszaj od czasu do czasu. Kiedy jabłka będą już miękkie dodaj płatki owsiane. Zdejmij patelnię z ognia i odstaw na bok na później.

Piekarnik nastaw n 200C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami.

Do miski wsyp mąkę, mąkę pełnoziarnistą, proszek do pieczenia i sodę. Wymieszaj. 
W osobnym naczyniu roztrzep jajka, dodaj olej i dobrze wymieszaj. Wlej mokre składniki do suchych, dodaj Karmi i wymieszaj. Następnie dodaj zawartość patelni (wyjmując wcześniej laskę cynamonu). Wymieszaj wszystkie składniki i przełóż do papilotek. Ciasto będzie dosyć rzadkie. Wierzch każdej babeczki obsyp odrobina płatków owsianych oraz cukrem.

Wypełnij papilotki prawie pod sam wierzch. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz około 20 minut do tzw. suchego patyczka. 


Wyjmij  z piekarnika i odstaw do przestudzenia. 

Smacznego :)

Przepis w j.angielskim

piątek, 11 lipca 2014

Muffinki z Kasztankami

Za Kasztankami wręcz przepadam, jedne z moich ulubionych czekoladek. Chrupiące kakaowe wnętrze i rozpływająca się w ustach ciemna czekolada, po prostu pyszne. Kiedy więc zobaczyłam tutaj przepis na muffiny z Kasztankami stwierdziłam czemu nie. Rezultat ? Hmmm... były ok, może nieco za suche no i mało słodkie. Posłuchałam rady autorki przepisu i nie dodałam cukru a powinnam. W każdym razie wyglądają rewelacyjnie, w smaku mniej dobre, ale nie raz już się przekonałam, że o gustach się nie dyskutuje. Mam nadzieję, że Wam bardziej przypadną do smakowego gustu.

 Składniki na 12 muffinek:
  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku
  • 10 Kasztanków
  • 100g masła
  • 50g czekolady (użyłam mlecznej)
  • 125 ml jogurtu
  • 2 jajka
Piekarnik nastaw na 180C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami. 

Czekoladę i masło wrzuć do garnuszka, podgrzewaj mieszając aż składniki się rozpuszczą i połączą w jedną masę. Odstaw na bok do przestudzenia

Kasztanki posiekaj na małe kawałeczki. Do miski wsyp mąkę, proszek, sodę, posiekane Kasztanki i dobrze wymieszaj. Możesz dodać kilka łyżek cukru, Ostaw na bok.

Do przestudzonej mieszanki czekolady i masła dodaj jogurt i wymieszaj. Następnie wbij jajka i jeszcze raz wymieszaj. 

Mokre składniki wlej do suchych, wymieszaj tylko do połączenia składników. Ciasto będzie dosyć gęste. 

Łyżką przełóż ciasto do papilotek, wypełniające je do 3/4 wysokości. 

Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz 15 - 20 minut aż babeczki wyrosną i się zarumienią. 

Przed wyjęciem z piekarnika nakłuj patyczkiem, żeby sprawdzić czy ciasto w środku jest upieczone.

Gotowe babeczki przełóż na kratkę do wystudzenia.



Smacznego :)

Przepis w j. angielskim

 http://domiwkuchni.pl/wp-content/uploads/2014/06/bannerek-do-muffinkowa-IV.jpg


niedziela, 15 czerwca 2014

Daktylowo - orzechowe tartaletki nadziewane kremem czekoladowym bez pieczenia i bez glutenu

Ten pyszny i efektownie wyglądający deser powstał z zaledwie czterech składników i zupełnie nie wymagał pieczenia. Tartaletki powstały ze zmiksowanych daktyli i orzechów pekan. Nadzienie to tylko dobra gorzka czekolada i serek mascarpone. Efekt przynznacie, że imponujący :) W smaku rewelacyjny. Słodki, chrupki i kremowy zarazem. Połączenie orzechów, słodkich daktyli i super kremowej deserowej czekolady .. ah niebo w gębie.
 Polecam.

Składniki na 4 tartaletki:
  • 200g suszonych daktyli
  • 70g orzechów pekan

Do blendera wrzuć daktyle i orzechy. Zmiksuj na malutkie kawałeczki. Masa w blenderze powinna wyglądać na sypką, ale po naciśnięciu placem daktyle i orzechy powinny się sklejać.

Rozdziel masę równomiernie pomiędzy 4 foremki na mini tartaletki. Za pomocą łyżki i palców dobrze ubij masę na spodzie i brzegach foremki. 

Foremki wstaw do lodówki, aby masa się schłodziła.
W międzyczasie przygotuj krem.

Składniki na krem:
  • około 120g gorzkiej czekolady
  • około 150g serka mascarpone
  • 4 orzechy pekana w całości do  dekoracji
  • kilka posiekanych orzechów pekana do dekoracji
 Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, albo mikrofalówce. Zwykle używam do tego celu kuchenki mikrofalowej. Dobrze rozmieszaj płynną czekoladę, odstaw na bok, na chwilę, do przestudzenia. Do czekolady dodaj serek mascarpone. Za pomocą ręcznego miksera ubij krem, aby był gładki, puszysty.

Rozdziel krem pomiędzy schłodzone tartaletki, nożem wygładź jego powierzchnię. Na środku każdej tartaletki połóż połówkę orzecha pekan. Brzegi obsyp posiekanymi kawałkami orzechów. Znowu wstaw deser do lodówki.

Przed podaniem delikatnie wyjmij tartaleki z foremek i przełóż na talerz. Zapewniam, że masa będzie się trzymać w całości.

Smacznego :)

Przepis w j. angielskim

czwartek, 12 czerwca 2014

Kokosanki, bezglutenowe pyszności

Łatwe i szybkie  w przygotowaniu  kokosowe pyszności. Jak to u mnie - pieczone w formie na mini muffiny. Wystarczą trzy składniki, parę minut w piekarniku i można się objadać. Kokosanki nie zawierają dodatku mąki. Super sposób na zużycie niepotrzebnego białka jajka.  Polecam :)

Składniki na 8 mini muffinek:
  • 1 białko jajka
  • 50g cukru
  • 100g wiórków kokosowych 
 Piekarnik nastaw na 200C. Formę na muffiny, jeżeli nie jest pokryta warstwą nie przywierającą, natłuść. 

Białko za pomocą ręcznego miksera ubij na sztywną pianę. Dodaj cukier i ubijaj aż cukier się rozpuści a białko będzie gęste i błyszczące. Następnie łyżką wmieszaj do białka kokos. Masa będzie dosyć gęsta. 

Łyżką przełóż porcje masy do formy na muffiny, wypełniając gniazda aż po brzegi.

Wstaw do nagrzanego piekarnika na 15 - 20 minut. Piecz aż kokosanki lekko się zarumienią.
Po upieczeniu pozostaw mini muffinki na kilka minut w formie, w której się piekły. Następnie delikatnie, okrawając brzegi nożem, wyjmij kokosanki na talerz i odstaw do przestudzenia.

niedziela, 8 czerwca 2014

Urodzinowy tort babeczkowy

Ostatnio świętowaliśmy 4 urodzinki mojej młodszej córeczki. Głównym tematem przygotowań do przyjęcia był tort. Jaki ma być ? Czekoladowy ? Waniliowy ? Owocowy ? No a przede wszystkim co ma na nim być ? Kiedy padły już wszystkie imiona znanych i mniej znanych księżniczek ... zaproponowałam... słoneczko. Pomysł został przyjęty z entuzjazmem, a mnie przyznam szczerze spadł kamień z serca. Rok wcześniej piekłam tęczowy tort, nie dość że przygotowania zajęły mi całe wieki to ciasta było tyle, że po przyjęciu obdarowywałam nim jeszcze wszystkich okolicznych sąsiadów. Poza tym to żonglowanie nożem w czasie krojenia tortu wśród spragnionych kawałka ciasta, energicznych maluszków było nieco ryzykowne. Nauczona doświadczeniem postanowiłam upiec babeczki, nałożyć na nie krem tak by tworzyły coś na kształt okrągłego tortu. Tak też zrobiłam to słoneczko, które widzicie na zdjęciach powyżej. Mogło wygadać trochę lepiej, ale cóż, to mój debiut w tortach babeczkowych :) a najważniejsze ze Solenizanta była zachwycona :). Mnie z kolei po odśpiewaniu Sto lat i wyjęciu świeczek nałożenie każdemu z gości kawałka tortu zajęło dosłownie chwilę, nikt nie musiał czekać, nie musiałam angażować rodziców do pomocy. Dosłownie przeszłam od dziecka do dziecka podając z tacy babeczkę. Dzieci z kolei miały frajdę, zastanawiając się który kawałek słoneczka im przypadnie i jakie kolory kremy będą zajadać. Polecam

Przepis na czekoladowe babeczki pojawiał się już nie raz na tym blogu. To ciasto jest bardzo wdzięczne, łatwe w przygotowaniu i wyjątkowo przypada do gustu małym i dużym. Przepis pojawiał się wcześniej tutaj przypominam poniżej.

Składniki na 20 babeczek*:
  • 1 kostka margaryny do wypieków (250g)
  • 4 łyżki mleka
  • 4 łyżki kakao
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 2 łyżki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
*ilość babeczek uzależniona jest od wielkości papilotek tym razem piekłam je w nieco większych stąd tylko 20 przy mniejszych papilotkach z podanych proporcji można uzyskać 24 babeczki
Rozgrzej piekarnik do 200C, włóż formę na babeczki papilotkami. Ciasto nie zatłuści papilotek, można więc wybrać kolorowe.
Margarynę, mleko, kakao, cukier umieść w garnku i zagotuj. Ostudź i następnie dodaj mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i żółtka. Dobrze wymieszaj. W osobnym naczyniu ubij pianę z białek. Delikatnie wmieszaj do masy czekoladowej. Za pomocą 2 łyżek wypełnij papilotki do połowy wysokości. Piecz około 15-20 min. Przed wyjęciem z piekarnika sprawdź wykałaczką czy babeczki nie mają zakalca.
  
Krem:
  • 300g serka kremowego typu Philadelphia
  • 250g miękkiego masła
  • 2 niepełne szklanki cukru pudru
  • barwniki spożywcze
 Do misy miksera wrzuć miękkie masło. Ucieraj do białości. Cały czas mieszając stopniowo dodawaj cukier puder, kiedy cały cukier połączy się z masłem zacznij stopniowo dodawać serek. Po wymieszaniu wszystkich składników jeszcze przez jakiś czas ucieraj krem na wysokich obrotach aż masa będzie puszysta i lekka. Krem przełóż do osobnych naczynek w zależności o kolorów które potrzebujesz. U mnie większość kremu została wymieszana z żółtym barwnikiem, nieco mniejsza porcja z niebieskim, odrobina z czerwonym i czarnym.  Przed dekorowaniem wstaw na godzinę do lodówki.

Upieczone i przestudzone babeczki ułóż na okrągłej tacy, przyda się taka z wysokim brzegiem, wtedy i babeczki nie będą się rozjeżdżać i też łatwiej będzie taki tort przetransportować. Babeczki staraj się układać jak najbliżej siebie.

Żółty krem przełóż do rękawa cukierniczego i "narysuj" na babeczkach kształt słoneczka, wypełnij kremem, następnie możesz krem delikatnie rozprowadzić nożem żeby dotarł do wszystkich zakamarków. Brzegi na około słoneczka wypełniłam niebieskim kremem, również za pomocą rękawa cukierniczego. Oczka i usta zrobiłam podobnie.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...