Babeczki, muffunki, cup cakes ...

Babeczki, muffinki, cupcakes ... nazw tych pyszności jest wiele. Te małe ciasteczka pieczone w papilotkach nie tylko przyciągają wzrok w każdej cukierni, ale cieszą podniebienie.
Przepisów na ich wykonanie jest wiele. Sama jestem ciekawa ile ich uda mi się zgromadzić i wypróbować.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka kukurydziana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka kukurydziana. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2013

Mini tarty z rabarbarowym kisielem

Czas na rabarbar :) W tym roku przygotowałam mini tarty nadziewane rabarbarowym kisielem. Łatwe w przygotowaniu, niestety odrobinę czasochłonne ze względu na schładzanie ciasta. Samo ciasto można przygotować do trzech tygodni wcześniej i je zamrozić, ale tym razem przygotowywałam wszystko na świeżo. Ciasto było lekko kruche, ale nie kruszyło się, dobrze trzymało nadany mu kształt. Właściwie nie trzeba używać formy na babeczki aby cieszyć się tym wypiekiem. Rabarbarowy kisiel był idealny, słodki a zarazem lekko cierpki, miałam ochotę wyjadać go prosto z garnka. Tarty można podawać zaraz po wyjęciu z piekarnika z dodatkiem bitej śmietany lub waniliowych lodów. Przepis znalazłam na tej stronie.  

Składniki na 18 mini tart :
  • 300g mąki
  • 50g mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 150g zimnego masła
  • 60-125 ml lodowato zimnej wody
Przygotowanie tych mini tart najlepiej rozpocząć od  przygotowania ciasta.
Do naczynia robota kuchennego wyposażonego w stalowe ostrza wsyp mąki, sól i cukier. Następnie naciskając kilkakrotnie na przycisk puls wymieszaj składniki. Pokrój zimne masło na niewielkie kawałki i dodaj do wymieszanej mąki. Znowu za pomocą guzika puls wymieszaj składniki aż będą przypominać grubo ziarnistą kaszkę, mieszaj nie dłużej niż 10 sekund. 
Odmierz odpowiednią ilość wody, żeby bardziej ją schłodzić dodaj do niej kostki lodu. Uruchom mieszanie ciasta i równocześnie wlewaj wodę cieniutkim strumieniem do masy, aż ciasto zacznie się łączyć w kulkę, nie mieszaj dłużej niż 30 sekund. Gotowe ciasto przełóż na blat kuchenny, rozdziel na dwie porcje każdą zawiń szczelnie w folię kuchenną i wstaw do lodówki na przynajmniej jedną godzinę. 

W międzyczasie przygotuj rabarbar. 

Składniki na nadzienie:
  • 4-5 łodyg rabarbaru (400 - 500g)
  • 100g cukru
  • 50g brązowego cukru
  •  25 -30g mąki kukurydzianej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Umyj 4 do 5 łodyg rabarbaru (400-500g) i pokrój na mniejsze kawałki. Wrzuć do garnka. Następnie dodaj cukier, mąkę, sól. Wymieszaj wszystkie składniki. Gotuj na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając aż rabarbar zmięknie i zacznie się rozpadać a sok zmieni się w gęsty sos, około 10 minut. Zdejmij z ognia dodaj ekstrakt z wanilii i wymieszaj. Odstaw na bok do przestudzenia. 

Rozgrzej piekarnik do 180C.
Wyjmij schłodzone ciasto z lodówki. Oprósz lekko blat kuchenny mąka i rozwałkuj ciasto na placek o grubości około pół centymetra. Za pomocą okrągłej foremki cz też szklanki o średnicy 9 centymetrów wytnij kółeczka z ciasta. Kółeczka umieść w przygotowanej formie.
Do upieczenia ciasta użyłam silikonowej formy do mini tart, której gniazda wyglądają jak siteczka umożliwiając cyrkulację powietrza. Ale jak już wspomniałam we wstępnie tatry te można również upiec na płaskiej blaszce zawijając wokół nadzienia brzegi ciasta.

przed pieczeniem
Dla efektownego wyglądu proponuję nałożyć mniej nadzienia i pozostawić grubszą krawędź wtedy można będzie ciasto w ładny sposób pozawijać. 

Wracając do ciasta. Wykrojone kółeczka należy przed  pieczeniem schłodzić około 1 godziny i dopiero potem nadziewać i piec. Mnie jednak nie starczyło cierpliwości i ciasto zostało od razu wypełnione nadzieniem i wstawione do nagrzanego piekarnika. 

Do każdego z kółeczek nałóż około 2 łyżeczek nadzienia. 
Następnie do osobnej miseczki wbij jajko, roztrzep widelcem i małym pędzelkiem wysmaruj masą surowe ciasto oraz obsyp cukrem i tak przygotowane wstaw do nagrzanego piekarnika na 20 -25 minut. Piecz aż tarty się zezłocą a nadzienie będzie lekko bulgotać. Po wyjęciu z piekarnika pozwól tartom lekko się przestudzić i ... już można się nimi delektować. Są dobre zarówno na ciepło jak i po przestudzeniu z dodatkiem bitej śmietany lub waniliowych lodów. 

 Smacznego :)


piątek, 26 kwietnia 2013

Mini tarty ciasteczkowe z budyniowym kremem i owocami

Pomysł na te tarty zaczerpnęłam z telewizyjnego programu Anny Olson. Na ekranie wyglądały idealnie, takie małe, smakowite. Postanowiłam ten przepis wypróbować i .. oto rezultat Anna Olson udekorowała swoje tarty truskawkami, mnie spodobały się obsypane owocami borówki amerykańskiej. Oryginalny przepis można znaleźć na tej stronie. Ciasto przygotowane  zciasteczek digestive jest kruche, delikatne, krem aksamitny,  waniliowy, niezbyt słodki, no i te świeże owoce, które cieszą oczy intensywnym kolorem a smakowo wspaniale komponują się z resztą deseru. Polecam :)

Składniki na 12 spodów tart:
  • 175g mąki
  • 140g (11 całych) ciasteczek digestive
  • 4 łyżki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 100g masła

Piekarnik nagrzej do 180C. Formę na muffiny delikatnie natłuść, chyba że dysponujesz taką która pokryta jest nieprzywieralną powłoką.

Masło rozpuść i odstaw na bok do przestudzenia. Ciasteczka umieść w blenderze i zmiksuj na drobne okruszynki. 

Do dużej miski wsyp zmielone ciasteczka, mąkę, cukier i sól. Dobrze wymieszaj. Następnie wlej masło i energicznie wymieszaj. Masa będzie sypka i wilgotna. Wsyp po około 1,5 łyżki masy do każdego gniazda formy na muffiny. Kiedy już cała masa będzie rozdzielona między gniazda, delikatnie, palcami ubij okruchy na kształt małych miseczek, gniazdek... Następnie wstaw formę do nagrzanego piekarnika na 10 minut. Po tym czasie wyjmij formę z piekarnika i odstaw na bok do przestudzenia. Tarty będą wyglądać zupełnie jak przed włożeniem do piekarnika. Nie wyjmuj tart z formy dopóki zupełnie nie wystygną. 
przed nałożeniem kremu

Przygotuj krem budyniowy. Krem musi być zimny przed nałożeniem do tart więc śmiało można przygotować go wcześniej.
Na moim blogu można znaleźć niejeden przepis na krem budyniowy, od takiego wykonanego na bazie gotowego budyniu z proszku aż po domowej roboty budyń. Takim klasycznym kremem budyniowym udekorowałam  babeczki waniliowe, ten krem zawierał dużo masła co umożliwiało wykonanie nim fantazyjnych zawijasów na szczycie babeczek.
Dzisiejszy przepis na krem budyniowy zawiera mniej masła. Masa będzie więc ładnie wypełniać tarty, ale nie nadaje się do dekoracji. 

Składniki na krem budyniowy:
  • 250 ml mleka (użyłam  mleka o 1,5 % zawartości tłuszczu)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, lepszy efekt da pasta z nasion wanilii lub po prostu laska wanilii
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki niesolonego masła
Przygotuj naczynia w którym krem będzie ssię chłodził, włóż do niego masło, przygotuj drobne sitko, będzie potrzebne do przelania gotowego budyniu, i odstaw na bok.

Mleko wlej do garnuszka. Dodaj nasiona z jednej laski wanilii, jeżeli nie masz, możesz użyć ekstraktu z wanilii. Podgrzewaj zawartość garnuszka na wolnym ogniu aż prawie będzie się gotować.

W osobnym naczyniu połącz żółtka z cukrem i mąką kukurydzianą. Dobrze wymieszaj.

Kiedy mleko będzie już bardzo ciepłe, wlej odrobinę mleka do masy z żółtek i energicznie wymieszaj. Następnie cały czas mieszając, stopniowo wlewaj mleko aż cała zawartość garnuszka będzie wmieszana do jajek. Następnie przelej wszystko z powrotem do garnuszka i podgrzewaj na wolnym ogniu cały czas mieszając aż masa zgęstnieje. Kiedy masa zacznie bulgotać przelej ją przez sitko do naczynia z masłem. Dobrze wymieszaj, aż masło zupełnie się rozpuści. Przykryj folią spożywczą tak aby przylegała bezpośrednio do budyniu to zapobiegnie utworzeniu się kożucha na stygnącym budyniu. Odstaw na bok do całkowitego przestudzenia. 

Kiedy mini tarty oraz krem będą już zupełnie zimne  można przystąpić do wypełniania tart kremem.

Najpierw należy delikatnie wyjąć tarty z formy na muffiny. Można użyć cieniutkiego noża aby lekko podważyć tarty z jednej strony i delikatnie wysunąć z formy. Nie radzę odwracać formy do góry nogami gdyż brzegi tart są dosyć kruche i po prostu się połamią.

Wyjęte tarty umieść na talerzyku, paterze... cokolwiek podpowiada Ci wyobraźnia. Aby tatry czysto wypełnić kremem proponuję przełożyć krem do rękawa cukierniczego i wyciskać krem do każdej mini tarty. Proszę nie nakładać ozdobnej końcówki gdyż taka konsystencja kremu nie pozwala na zachowanie kształtu. Następnie na wierzch kremu nałóż po kilka świeżych owoców. Te tarty będą świetnie smakować  z truskawkami, borówką amerykańską, malinami, jeżynami.
Smacznego :)


środa, 27 marca 2013

Marcepanowe babeczki

Zastanawiacie się zapewne co to siedzi na szczycie moich babeczek. Już  spieszę z wyjaśnieniem  miał to być jakiś wielkanocny ptaszek :) kurka czy kaczuszka niestety stwór bardziej przypomina coś  pomiędzy wychudzoną gąską  a gołąbkiem a niektórzy moi domownicy złośliwie wspominali coś o wydrze. Hmmm... cóż czasami zalicza się takie wpadki, ale za to babeczki są rewelacyjne. Puszyste lekko wilgotne spieczone z wierzchu ciasto, z małymi kawałkami marcepanu o wyraźnym migdałowym aromacie. Po prostu znikały z talerza stąd może mój pośpiech przy dekorowaniu. Polecam serdecznie na Wielkanoc i nie tylko. Przy okazji poszukiwań przepisów wielkanocnych proponuję spojrzeć na kilka innych wpisów z mojego bloga hot cross buns, czyli wielkanocne bułeczki, czy cytrynowe babeczki.
Przepis na te marcepanowe babeczki pochodzi z książki "Easy cupckaes". 

Składniki na 8 babeczek:
  • 90g mąki
  • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
  • 1/2 łyżki proszku do pieczenia
  • 90g miękkiego masła lub margaryny
  • 90g drobnego cukru do wypieków
  • 2 jajka w temperaturze pokojowej
  • 1/2 łyżeczki migdałowego ekstraktu
  • 40g marcepanu

Rozgrzej piekarnik do 190C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami.

Pokrój marcepan na mniejsze kawałki lub zetrzyj na tarce o grubych okach.

Przesiej mąki i proszek do pieczenia do misy robota kuchennego. Dodaj masło, cukier, jajka, ekstrakt migdałowy i utrzyj na gładką masę. Następnie dodaj marcepan i wymieszaj. 

Ciasto przełóż do papilotek tak do 3/4 wysokości.

Piecz  15 -20 minut aż ładnie wyrosną i lekko się zarumienią. Przełóż na kratkę do wystudzenia. 

Udekoruj. Rozpuść w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej czekoladę i oblej wierzch każdej babeczki. Kiedy czekolada będzie już lekko zastygać przyklej dekoracje. Moje kaczuszko- kurczaczko-gołąbki powstały z marcepanu a czekoladowe jajeczka kupiłam gotowe. Na babeczki można również położyć maślany krem np z tego przepisu .  Smacznego !

Przy okazji tego świątecznego wpisu chciałam życzyć wszystkim czytelnikom mojego bloga
Wspaniałych Świąt Wielkanocnych :)

 

niedziela, 2 września 2012

Kukurydziane muffiny z żółtym serem

Kukurydziane muffiny z  dodatkiem żółtego sera świetnie sprawdzą się jako dodatek do zup czy gulaszu. To propozycja dla tych którzy lubią podjadać do tego typu dań chleb. Muffiny te będą ładnie prezentować się na stole, gdyż mają śliczny żółty kolor, ładnie wyrastają w czasie pieczenia, wyglądają jak małe grzybki. Co do smaku, to niczym szczególnym się nie wyróżniają i niestety są dosyć suche, dlatego dobrze nadają się do "mokrych" dań, dobrze też podawać je z masłem. Przepis pochodzi z książeczki "Home baking cookbook".
Składniki na 12 muffinek:
  • 115g mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 225g mąki kukurydzianej
  • 120g startego sera Cheddar + odrobina do obsypania wierzchów babeczek
  • 55g masła
  • 2 jajka
  • 1 ząbek czosku
  •  300 ml mleka
Rozgrzej piekarnik do 200C. Formę na muffiny wysmaruj tłuszczem bądź wyłóż papilotkami.

Do dużej miski wsyp mąkę, sodę, proszek do pieczenia oraz mąkę kukurydzianą. Wymieszaj wszystkie składniki i odstaw na bok.

Zetrzyj ser na tarce o grubych okach i dodaj do suchych składników. Wymieszaj.

Rozpuść masło i odstaw do przestudzenia. Posiekaj drobno czosnek bądź zmiażdż w prasce do czosnku. 

Do osobnego naczynia wbij jajka i roztrzep je widelcem. Dodaj mleko, przestudzone masło oraz czosnek. Wymieszaj wszytskie składniki. Wlej mieszankę mokrych skłandików do suchych i wymieszaj tylko do połączenia składników. 

Łyżką przełóż ciasto do przygotowanej wcześniej formy na muffiny rozdzielając je równomiernie między 12 gniazd. Wierzch każdej babeczki obsyp odrobiną sera. Piecz przez 20 minut. Wyjmij z piekarnika kiedy babeczki będą ładnie wyrośnięte. Przez kilka minut pozostaw w formie, w której babeczki się piekły następnie przełóż na kratkę do wystudzenia. Smacznego :)



poniedziałek, 18 czerwca 2012

Fairy cakes, czyli puszyste babeczki pod lukrem

Te delikatne, puszyste babeczki pod grubą warstwą lukru są naprawdę smaczne. Może nie są specjalnie wyszukane, ale zapewniam że będą hitem każdego przyjęcia dla dzieci. Wykonanie ciasta jest naprawdę proste a w rezultacie uzyskuje się mięciutkie, wilgotne, puszyste babeczki. Polewa lukrowa to nic innego tylko cukier puder z wodą. Sama prostota i mnóstwo kalorii. Dlaczego nazwane zostały fairy cakes (babeczkami wróżek) sama nie wiem, może ktoś z czytelników bloga mi podpowie. Jak to z popularnymi ciastami bywa jest wiele przepisów na wykonanie fairy cakes, ten który wykorzystałam pochodzi z tej strony.  

Składniki na 18- 24 średniej wielkości babeczki:
  • 140g miękkiego masła
  • 140g drobnego cukru do wypieków
  • 3 średniej wielkości jajka
  • 100g samorosnącej mąki (lub zwykłej + 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia)
  • 25g mąki kukurydzianej
Rozgrzej piekarnik do 190C. Formę na babeczki wyłóż papilotkami.

Wszystkie podane składniki umieść w misie miksera elektrycznego. Ubijaj około 2 minut aż utworzą jednolitą masę. Ciasto powinno przypominać gęstą śmietanę.

Łyżką nałóż ciasto do papilotek nie więcej niż do połowy ich wysokości. Ciasto w trakcie pieczenie lekko urośnie pozostawiając miejsce w papilotce na lukier. Piecz około 12-15 minut. Po tym czasie nakłuj patyczkiem aby sprawdzić czy babeczki są upieczone w środku, jeżeli patyczek jest czysty wyjmij babeczki z piekarnika. Upieczone przełóż na kartkę do wystudzenia.

Składniki do przygotowania lukru:
  • 400g cukru pudru
  • 4-7 łyżek wody (część wody można zamienić na sok cytrynowy)
  • barwniki spożywcze
  • kolorowy cukier do dekoracji
Cukier puder wsyp do miski dodaj na początek 4 łyżki płynu i mieszaj aż masa będzie gładka. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta dodaj więcej wody, uważaj z dodawaniem wody, im więcej wody tym rzadszy lukier i bledszy kolor. 
Jeżeli chcesz możesz dodać barwnik spożywczy, aby uzyskać inne kolory lukru. Jeżeli używasz barwnika w płynie zmniejsz ilość wody aby zbytnio nie rozrzedzić lukru.


Łyżeczką nalej lukier na wierzch każdej babeczki, tak aby wypełnić papilotkę po wierzch. Tutaj w uwaga, jeżeli potrzeba będzie więcej lukru to w osobnym naczyniu domieszaj cukier z wodą. Zasada jest taka aby na 100g cukru dodać na początek1 łyżkę wody, potem można dodać więcej aby lukier był bardziej płynny. Jeżeli chcesz obsyp wierzch każdej babeczki kolorowym cukrem. Uwaga dekoracje należy sypać zaraz po nałożeniu lukru, kiedy lukier zastygnie kolorowy cukier nie będzie trzymał się babeczki.

Odstaw babeczki i poczekaj aż lukier zastygnie. Smacznego ! 

celem tego zdjęcia jest pokazanie ciasta :)

  
 Festiwal Cupcakes 2012

środa, 2 maja 2012

Bostońskie babeczki

Bostońskie babeczki to nic innego jak bardzo słodkie, waniliowe, puszyste babeczki nadziane domowej roboty waniliowym budyniem przykryte kołderką mocno czekoladowego maślanego kremu. Taki opis chyba wystarczy żeby nabrać na nie ochoty. Babeczki są rewelacyjne zarówno na świeżo jak i następnego dnia. Mojej całej rodzince przypadły do gustu, wszyscy bez wyjątku się nimi zajadali. Przepis pochodzi z książki "Cake days. recipes to make every day special. The hummingbird bakery".

Składniki na 6 dużych babeczek:
  • 40g miękkiego masła
  • 140g drobnego cukru do wypieków
  • 120g mąki
  • 1/2 łyżki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 120 ml mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej 
Rozgrzej piekarnik do 190C. Wyłóż papilotkami formę na muffiny.
Do misy miksera wrzuć masło, cukier, mąkę, proszek do pieczenia i sól. Ucieraj na wolnych obrotach aż masa będzie przypominała drobna kaszkę. 
W osobnej miseczce roztrzep jajko, dodaj mleko i wanilię, i dobrze wymieszaj. Połowę tej mieszanki wlej do suchych składników. Kiedy już wszystkie składniki się połączą zwiększ obroty miksera i wlej pozostałą mieszankę mleka i jajka. Mieszaj aż masa będzie gładka co jakiś czas zbierając ciasto ze ścianek misy, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. 
Przełóż ciasto do papilotek tak do 2/3 wysokości. Piecz około 20 minut aż babeczki ładnie wyrosną. Sprawdź patyczkiem czy ciasto w środku jest upieczone, jeżeli nie piecz kilka minut dłużej.

Wyjmij babeczki z piekarnika i przełóż na kratkę do całkowitego wystudzenia. W międzyczasie przygotuj budyń.

Składniki na masę budyniową:
  • 125 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 żółtko
  • 25g drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 łyżki mąki
  • 1/2 łyżki mąki kukurydzianej
Wlej mleko i wanilię do garnuszka i podgrzewaj. W miseczce wymieszaj cukier, oba rodzaje mąki oraz żółtko.   Kiedy mleko zacznie się gotować zdejmij garnuszek z ognia. Wlej 4-5 łyżek gorącego mleka do papki jajecznej i dobrze wymieszaj. Następnie przełóż tę papkę do mleka i wymieszaj. Postaw garnuszek z powrotem na ogniu i cały czas mieszając zagotuj. Gotuj przez około 1 minutę aż zgęstnieje. Gotowy budyń przełóż na płytka miskę do przestudzenia. Przykryj budyń folią spożywczą tak aby przylegała do wierzchu, w ten sposób w trakcie studzenia nie utworzy się kożuch. 

Teraz nadszedł czas na przygotowanie czekoladowego kremu.

Składniki na czekoladowy krem:
  • 200g cukru pudru
  • 50g kakao
  • 80g miękkiego masła
  • 40 ml mleka
  • kawałki gorzkiej czekolady do dekoracji
Do misy miksera elektrycznego wrzuć masło, wsyp cukier i kakao. Ucieraj aż masa będzie przypominała drobną kaszkę. Wtedy stopniowo zacznij dolewać mleka cały czas ucierając. Kiedy wszystkie składniki się połączą zwiększ obroty miksera i ucieraj aż masa będzie puszysta, kremowa.

Z tak przygotowanych "elementów"należy przygotować bostońskie babeczki.
Najpierw za pomocą ostrego noża wytnij otworek o średnicy 2 cm i głębokości 3 cm w każdej babeczce. Nie wyrzucaj ani nie zjadaj wyciętego ciasta tylko przytnij aby utworzyło coś na rodzaj pokrywki. Wgłębienie każdej babeczki wypełnij budyniem równomiernie rozdzielając go pomiędzy wszystkie babeczki. Następnie na wierzch nałóż przycięte wcześniej  ciasto, aby równo zakryło otworek tak żeby nie było widać budyniu. Na sam koniec nałóż na każdą babeczkę odpowiednią ilość czekoladowego kremu. Można użyć rękawa cukierniczego i ozdobnej tylki, ja tym razem po prostu rozsmarowałam grubą warstwę kremu i obsypałam kawałkami gorzkiej czekolady do dekoracji. Babeczki były wyśmienite.
  


  

czwartek, 15 marca 2012

Kukurydziane muffiny

Kukurydziane muffiny to nic innego tylko muffiny pieczone z dodatkiem mąki kukurydzianej. Ten rodzaj muffinek jest bardzo popularny w USA, gdzie jedzone są z dodatkiem masła lub podawane są do gulaszu. Moim zdaniem są nieco zbyt słodkie, aby podawać je do mięsa, ale mnie smakowały z naturalnym serkiem twarogowym  i miodem. Muffiny te upiekłam według przepisu Iny Garten Babeczki mają wspaniale chrupiąca skórkę i mięciutki miąższ. Tak naprawdę w smaku przypominały mi trochę maślane ciasteczka. No i oczywiście ich przygotowanie jest banalnie proste.

Składniki na 12 muffinek:
  • 225g mąki
  • 75g cukru*
  • 75g mąki kukurydzianej
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 180 ml mleka
  • 125g roztopionego masła
  • 1 jajko
* oryginalnie powinno być 100g, ale w trakcie przygotowywania stwierdziłam, że babeczki będą wtedy za słodkie , zmniejszyłam więc ilość cukru.

Rozgrzej piekarnik do 180C. Gniazda formy na muffiny delikatnie wysmaruj tłuszczem.

Rozpuść masło i odstaw do wystudzenia.

W dużej misce wymieszaj razem: mąkę, mąkę kukurydzianą, cukier, proszek do pieczenia i sól.

W osobnym naczyniu połącz mleko, masło i jajka. Wlej tą mieszankę do suchych składników. Delikatnie wymieszaj, tylko do połączenia składników.

Przełóż ciasto do formy na muffiny, wypełnij gniazda po sam wierzch, bo babeczki ładnie rosną w górę.

Piecz około 30 minut, aż wierzch się zarumieni, a wetknięty w środek babeczki patyczek  po wyciągnięciu będzie suchy.


piątek, 20 stycznia 2012

Kawowe muffiny z kawałkami czekolady

Dziś przepis na kawowe muffiny mojego własnego pomysłu. Jestem bardzo zadowolona z tych babeczek, bo są dokładnie takie jak lubię, puszyste, delikatne w smaku, z lekko spieczonym wierzchem. No i pięknie rosną w górę, mają takie urocze "górki". Moi domownicy również je polubili i to nie tylko ze względu na wygląd. Do ciasta oprócz kawy rozpuszczanej dodałam odrobinę kawy mielonej, stąd te czarne kropeczki.
Składniki na 6-8 muffinek:
  • 95g mąki
  • 40g mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1 łyżka grubo zmielonej kawy
  • 70g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 70g miękkiej margaryny
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczanej espresso zaparzonej w 50 ml gorącej wody
  • 25 ml mleka
  • 3 łyżki groszków czekoladowych (ciemna czekolada) + do dekoracji
Rozgrzej piekarnik do 200C. Wyłóż papilotkami formę na muffiny.

Do dużej miski wsyp mąki, proszek do pieczenia, sodę, sól, mieloną kawę, cukier puder i dobrze wszystkie te składniki wymieszaj. 
W osobnym naczyniu zalej gorącą wodą łyżeczkę espresso i wlej do mieszanki suchych składników. Dodaj mleko, margarynę i jajko. Mieszaj warzechą lub łyżką aż ciasto będzie mieć konsystencję gęstej śmietany. Na końcu delikatnie wmieszaj kawałki czekolady. 

Łyżką przełóż ciasto do papilotek. Nie więcej niż 3/4 wysokości, babeczki ładnie rosną w górę.

Piecz około 15-20 min. Nakłuj patyczkiem, jeżeli po wyciągnięciu z babeczki jest suchy można zakończyć pieczenie. Upieczone babeczki pozostaw na chwilę w formie, w której się piekły, następnie przełóż na kratkę do wystudzenia. W międzyczasie rozpuść odrobinę ciemnej czekolady (ja zwykle wykorzystuję mikrofalówkę) i udekoruj wierzch każdej babeczki. 
Smacznego !


poniedziałek, 16 stycznia 2012

Cytrynowe muffiny z żurawiną - podobno niskokaloryczne

Dziś przepis dla tych, którzy powzięli noworoczne postanowienie względem zmiany diety. Podobno te muffiny są niskokaloryczne, podobno jedna babeczka ma tylko 187 kalorii. Piszę podobno, bo niestety kluczowy składnik tego przepisu jakim jest biała pełnoziarnista mąka musiałam zastąpić czymś co jest bardziej dostępne w sprzedaży tj. pełnoziarnistą mąką orkiszową. Podobno taka biała pełnoziarnista mąka pozyskiwana jest ze specjalnego rodzaju białego zboża. Cały czas piszę podobno, bo nie mam fachowej wiedzy na ten temat. Przepis pochodzi ze strony Eating Well stamtąd zaczerpnęłam też pozostałe informacje. Wracając do muffinek są bardzo smaczne, delikatne, puszyste no i nie są zbyt słodkie. Mieszanka cytrynowej skórki i cukru, którą są obsypane z wierzchu tworzy chrupiącą, słodką skorupkę a pod nią mięciutka babeczka. Pycha :)


Składniki na 12-16 muffinek:
  • 110g cukru do wypieków
  • 200 ml niskotłuszczowego, naturalnego jogurtu
  • 80 ml oleju rzepakowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki świeżo startej skórki z cytryny (tylko żółta część)
  • 1 łyżeczka pasty z nasion wanilii, albo ekstraktu waniliowego
  • 205g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
  • 85 g mąki kukurydzianej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 140g świeżej lub mrożonej żurawiny
 Posypka:
  • 1 łyżeczka świeżo startej skórki z cytryny
  • 2 łyżki cukru do wypieków
    posypka
    Najpierw przygotuj posypkę.
    Na tarce o drobnych okach zetrzyj skórkę z cytryny tylko żółtą część. Odmierz jedną łyżeczkę tejże skórki, wsyp do miseczki, dodaj dwie łyżki cukru i wymieszaj. Odstaw na bok.

    Rozgrzej piekarnik do 200C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami.

    Do naczynia wsyp cukier, dodaj jogurt, olej, jajko, 2 łyżeczki skórki z cytryny, sok z cytryny i wanilię. Wszystkie składniki dobrze wymieszaj i odstaw na bok.
    W drugim naczyniu wymieszaj razem mąkę orkiszową i kukurydzianą, proszek do pieczenia, sodę, sól. Do tak przygotowanej mieszanki składników suchych wlej jogurtową miksturę. Delikatnie wymieszaj wszystkie składniki, dodaj żurawinę i wmieszaj delikatnie do ciasta. Łyżką przełóż ciasto do papilotek tak do 2/3 wysokości. Wierzch każdej babeczki obsyp przygotowaną wcześniej posypką zrobioną z cukru i skórki cytrynowej.

    Piecz muffinki około 20-25 minut lub do suchego patyczka. Po upieczeniu pozostaw babeczki na jakiś czas w formie, w której się piekły, następnie przełóż je na kratkę do wystudzenia. Można zajadać się nimi na ciepło, ale nie na gorąco - można poparzyć się owocami, lub na zimno.
    Smacznego ! 

    sobota, 3 września 2011

    Babeczki nadziewane prażonymi jabłkami z kremem budyniowym i owsianą posypką


    Przepis na te babeczki pochodzi z książki "Cake days. Recipes to make every day special. The hummingbird bakery". Autorzy książki twierdzą, że jest dla bardziej zaawansowanych kucharzy, ale moim zdaniem wystarczy tylko odrobina cierpliwości by cieszyć się tym wypiekiem. Cierpliwości, ponieważ przygotowanie tego deseru składa się z czterech etapów, każdy wymaga odczekania aż masa się wystudzi, aby można było ją dodać do wcześniej przygotowanej części. No i, proszę mi wierzyć, jest się czym cieszyć. Mięciutkie, wilgotne ciasto z niespodzianką w postaci prażonych jabłek, delikatny waniliowy krem budyniowo - śmietankowy oraz posypka z masłem i płatkami owsianymi. Po prostu pyszne. W sam raz do popołudniowej kawy. Moja cała rodzinka zajadała się tym przysmakiem.  
    Składniki na 24 babeczki:
    • 80g masła lub margaryny
    • 280g drobnego cukru do wypieków
    • 240g mąki
    • 1 łyżka proszku do pieczenia
    • 1/4 łyżeczki soli
    • 1/2 łyżeczki cynamonu
    • 2 jajka
    • 240 ml mleka
    • 1/4 łyżeczki pasty z wanilli
    Składniki na nadzienie:
    Tutaj uczciwie się przyznam, że wykorzystałam prażone jabłka ze słoika, kupione w sklepie. Pominęłam więc ten etap. Za autorami przepisu powiem tylko tyle, że na nadzienie wystarczy masy z około 5 jabłek. Ja zużyłam pół dużego słoika.   

    Cały proces przygotowania tych babeczek zaczynamy od uprażenia jabłek, u mnie była to wycieczka do sklepu i odkręcenie słoika :)

    Przygotuj formę na muffiny, wyłóż papilotkami i odstaw na bok. Rozgrzej piekarnik do 190C.

    Przygotowanie ciasta na babeczki. Do misy miksera włóż margarynę, cukier, mąkę, proszek do pieczenia, sól cynamon i ucieraj na niskich obrotach, aż powstanie drobna, grudkowa masa, której konsystencja przypominać będzie bułkę tartą lub kaszę manną. W międzyczasie, w osobnym naczyniu, połącz mleko z jajkami i wanilią. Najlepiej użyć widelca. Wlej płynną masę do składników suchych i na zwiększonych obrotach miksera, ucieraj aż uzyskasz dosyć płynną masę. 
    Łyżką przełóż ciasto do papilotek, około trzech łyżek ciasta do jednej foremki. Następnie do każdej papilotki nałóż po dwie łyżeczki prażonych jabłek. Masa nie powinna przekraczać 2/3 wysokości papilotki. W trakcie pieczenia jabłka opadną na dno.
    Piecz około 18-20 min, sprawdź patyczkiem czy ciasto jest upieczone w środku. Wyłóż na kratkę do wystudzenia. Uważaj babeczki są bardzo delikatne, można niechcący je odkształcić.

    W czasie kiedy babeczki się studzą można zabrać się za wykonanie kremu.

    Składniki na krem:
    • 500ml mleka
    • 1/2 łyżeczki pasty z wanilli
    • 5 żółtek
    • 200g drobnego cukru do wypieków
    • 30g mąki
    • 30g mąki kukurydzianej
    • 200ml śmietany kremówki
    Aby przygotować krem najpierw zagotuj mleko z wanilią. W osobnym naczyniu wymieszaj żółtka, cukier oraz mąki. Jeżeli ta pasta będzie zbyt gęsta można dodać odrobinę podgrzewającego się  mleka. Do tak przygotowanej pasty wlej 4-5 łyżek gorącego mleka i dobrze wymieszaj, aby jajka się nie ścięły. Następnie całą pastę wmieszaj do mleka i podgrzewaj na ogniu cały czas mieszając. Gotuj tak długo, aż masa się zagotuje, tj.  pojawią się bąbelki. Tak przygotowany budyń wylej do dużego naczynia, najlepiej o dużej powierzchni wtedy budyń szybciej się przestudzi, i odstaw do przestudzenia. To jeszcze nie jest cały przepis na krem. W czasie kiedy będzie się studził można przygotować posypkę.


    Składniki  na posypkę:
    • 55g mąki
    • 55g płatków owsianych
    • szczypta cynamonu
    • 55g masła
    • 40g brązowego cukru
    Wszystkie składniki umieść w żaroodpornym naczyniu. Palcami rozgniataj masło, tak aby połączyło się z pozostałymi składnikami. Taką grudkową masę włóż do piekarnika w na 15 min temp 200C, można włożyć w tym naczyniu w którym się masę przygotowywało (tak zrobiłam), albo rozsypać grudki na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. W obu przypadkach co jakiś czas widelcem rozbijaj kawałki ciasta na mniejsze grudki, aby równomiernie zbrązowiały no i żeby później łatwo można było obsypać babeczki.
    Tak przygotowaną posypkę odstaw na bok do przestudzenia.

    Kiedy przygotowany wcześniej budyń będzie już całkiem zimny można dalej przygotowywać krem. Za pomocą miksera ubij śmietanę kremówkę, aż będzie sztywna. Łyżką dobrze wymieszaj budyń, aby rozbić ewentualne grudki. Do budyniu dodaj ubitą śmietanę i dobrze wymieszaj aż powstanie jednolita masa.

    Następnie tak przygotowany krem przełóż na wierz każdej babeczki. Krem jest gęsty, nie powinien spływać. Użyłam zwykłej łyżki i krem świetnie trzymał się na babeczkach. Po nałożeniu kremu na wszystkie babeczki, obsyp wierzch każdej przygotowaną wcześniej, przestudzoną posypką. Powinna się dobrze przykleić do kremu, nadmiar na pewno spadnie, ale to nie przeszkadza, żeby ją zjeść ;)

    Na ostatnim zdjęciu chciałam pokazać te jabłka w środku, ale że są tak jasne jak ciasto to ich po prostu nie widać. Ale za to jak smakują ! Niebo w gębie :)
    Smacznego tym, którzy zdecydują się ten przepis wykorzystać.

    No to się dziś rozpisałam. Strasznie się tym zmęczyłam, zmykam zjeść babeczkę ;) a od poniedziałku (jak zwykle) przechodzę na niskocukrową dietę :) 
     

    sobota, 28 maja 2011

    Muffiny z borówką amerykańską

    Dziś sięgnęłam po klasyczny przepis na blueberry muffins z książki Nigelli "Kitchen". Teraz, na stole przede mną stoi pełen talerz pięknych, złotych babeczek w fioletowe groszki o zniewalającym zapachu. Muffinki są mięciutkie, w sam raz słodkie i mają taką pyszna chrupiącą skórkę na wierzchu. Polecam :)

       
    Składniki na 12 muffinek:
    • 150g mąki
    • 100g mąki kukurydzianej
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1/2 łyżeczki sody
    • 150g drobnego cukru do wypieków
    • 125 ml oleju rzepakowego
    • 125ml maślanki
    • 1 jajko
    • 125g borówki amerykańskiej
    Rozgrzej piekarnik do 200C. Formę na babeczki wyłóż papierowymi papilotkami.

    W dużej misce wymieszaj mąkę, mąkę kukurydzianą, proszek, sodę, cukier i odstaw na bok.
    Do innego naczynia wlej olej, maślankę wbij jajko i wszystko energicznie wymieszaj. Wlej mieszankę mokrych składników do suchych. Wymieszaj wszystko razem pamiętając, że ciasto na muffiny nie musi, a właściwie nie powinno, być dobrze wymieszane. Delikatnie wmieszaj do ciasta połowę owoców. Przełóż, za pomocą łyżki ciasto do papilotek, tak około 2/3 wysokości. Na górę każdej  babeczki połóż po kilka pozostałych owoców. Piecz około 15-20 min. Drewnianym patyczkiem sprawdź czy cisto nie jest surowe. Przełóż na kratkę do wystudzenia. Muffinki te są najsmaczniejsze kiedy są jeszcze ciepłe.


    LinkWithin

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...