Babeczki, muffunki, cup cakes ...

Babeczki, muffinki, cupcakes ... nazw tych pyszności jest wiele. Te małe ciasteczka pieczone w papilotkach nie tylko przyciągają wzrok w każdej cukierni, ale cieszą podniebienie.
Przepisów na ich wykonanie jest wiele. Sama jestem ciekawa ile ich uda mi się zgromadzić i wypróbować.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Niezbędnik wypiekacza muffinek

Przygotowanie muffinek i babeczek jest naprawdę proste i sprawia wiele frajdy, zarówno na etapie mieszania ciasta jak i delektowania się gotowym wypiekiem. Nie wymaga również specjalnych nakładów, do przygotowania najprostszych muffinek wystarczą zwykłe miski do mieszania składników mokrych i suchych, miarki, ewentualnie waga oraz zwykła łyżka do mieszania. W sumie rzeczy, które składają się na wyposażenie każdej kuchni.

Taki najprostszy zestaw.

 
Jedyną rzeczą, którą naprawdę trzeba mieć to forma na muffiny. Jak widać moja forma już wiele przeszła. Wystarczy wysmarować jej gniazda tłuszczem, bądź użyć tłuszczu w sprayu i upieczone babeczki bez trudu będą wyskakiwać na talerzyki.

Od tego miejsca zaczyna się jednak szaleństwo. Formy, foremki na muffiny, które można obecnie nabyć, występują w najwymyślniejszych kształtach i są wykonane z najróżniejszych materiałów.

Tutaj forma na mini - muffiny. Czyli takie babeczki na dosłownie jeden kęs.

Lub wysokie, pojedyncze kubeczki, w których można wypiekać ekstra duże, wysokie muffiny. Te foremki muszą być wysmarowane tłuszczem przed nałożeniem ciasta.
Lub forma na extra duże muffiny tym razem wykonana z silikonu. Formy z silikonu mają tę przewagę nad tradycyjnymi, że generalnie nie wymagają smarowania tłuszczem. Poza tym można je wywinąć na "lewą" stronę co czasami ułatwia wyciągnięcie ciasta. 

Tutaj kolejna silikonowa forma nadająca babeczkom fantazyjnych kształtów. Ta ze względu na wgłębienia  wymaga jednak lekkiego natłuszczenia. W czeluściach moich szafek kuchennych zalega jeszcze jedna forma na babeczki w kształcie serduszek.

Ciekawym rozwiązaniem są pojedyncze silikonowe foremki na muffinki. Dzięki nim można "upiec" babeczki w kuchence mikrofalowej, gdzie standardowej wielkości, prostokątna foremka raczej się nie wpasuje. Poza tym dobrze sprawdzają się kiedy zostaje nadmiar surowego ciasta tak na 2 lub 3 dodatkowe babeczki. Można wtedy ustawić je obok dużej formy w piekarniku. Nie trzeba wtedy czekać i piec zaledwie kilku babeczek w drugiej turze lub wyrzucać surowe ciasto. Ze względu na ładne kolory papilotek można w nich także serwować gotowe babeczki. Niewątpliwą zaletą jest fakt, że są wielokrotnego użytku.
Pojedyncze, silikonowe foremki  również występują  w najwymyślniejszych kształtach, jak prezentowane przeze mnie ludziki.


Wracając do standardowej formy na muffiny nie należy  zapominać o papilotkach do muffinek. Papilotki te to nic innego jak wykonane z papieru do pieczenia foremki, w których piecze się babeczki. Papilotek nie używa się jako wolno stojących foremek, gdyż odkształcają się pod wpływem nacisku surowego ciasta, ale wykłada się nimi gniazda foremki na muffiny. Dzięki temu nie trzeba tych gniazd smarować tłuszczem i o wiele łatwiej wyciągnąć upieczoną muffinkę. Szeroka gama wzorów i kolorów w jakich są te papilotki dostępne nadaje babeczkom charakteru i pełni funkcję dekoracyjną. Niestety ten rodzaj ozdoby dla babeczek jest jednorazowego użytku.




Powyżej na zdjęciach papilotki o standardowym rozmiarze, ale w przeróżnych kolorach i o różnych wzorach.
Te papilotki z kolei są odrobinę wyższe niż standardowe.

Te natomiast służą do dekoracji mini - muffinek. Dla porównania rozmiaru umieściłam maleńkie w takich o najbardziej popularnym rozmiarze. Te maleńkie papilotki nie tylko świetnie się nadają do babeczek ale również można w nich podawać domowej roboty trufle.
 W sprzedaży występują też papilotki zwane tulipanami. Można je zakupić w wielu wzorach i kolorach. Świetnie się sprawdzają do wypiekania dużych muffinek. A ich wysokie brzegi o nierównych krawędziach ładnie ozdabiają babeczki. Niestety są swego rodzaju utrudnieniem w wypełnianiu papilotki surowym ciastem. Czasami nie da się ich nie ubrudzić. Tego rodzaju papilotki można przygotować sobie samemu, tnąc kawałki papieru do pieczenia na mniejsze kwadraty, wykładając nim gniazda foremki, przed nałożeniem ciasta.

Dla osób, które pieką muffiny lub babeczki naprawdę okazyjnie przydadzą się papierowe jednorazowe papilotki na stelażu lub kartoniki - papilotki (na zdjęciu). Można je ustawić bezpośrednio na blaszce w piekarniku, nie odkształcą się, a po zjedzeniu wyrzucić. Zapewniam, że będą przepięknie prezentowały się na stole.

Babeczki można również dekorować tekturowymi zawijkami. Te z kolei pełnią już tylko dekoracyjną funkcję. Upieczoną babeczkę bez lub w jednobarwnej papilotce dekoruje się zawijając na około tekturową zawijkę.

Oferta sklepów z akcesoriami do wypiekania i dekorowania babeczek jest ogromna, myślę więc że ciąg dalszy nastąpi :)
Wydrukuj przepis

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam podziwiać różnego rodzaju papilotki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najprostszy zestaw muffinkowy to miska, łyżka, szklanka i łyżeczka. Miarki to już zaawansowana forma ;)
    Mam tony tego wszystkiego - postanowiłam więcej nie kupować, bo do śmierci nie zużyję... ;) A widziałam takie śliczne w Mikołajki, ech... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam teflonową formę na 24 mufinki o śr. ok. 2cm i wys. ok. 1,5cm., ale nigdzie nie mogę dokupić do niej papilotków. Może nie ma takich maleńkich i mufinki piecze się bezpośrednio w formie... A może ktoś z Was widział w sprzedaży takie mini-foremeczki z papieru? EWA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, w teflonowej formie możesz piec bez papilotek, co więcej nie musisz ich smarować tłuszczem, warstwa teflonu zapewni że babeczki nie przywrą w trakcie pieczenia. Mini papilotki są w sprzedaży spójrz proszę na 4 zdjęcie od dołu, te akurat zakupiłam w sklepie Lakeland. Poszukaj w sklepach internetowych na pewno znajdziesz. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Gdzie można kupić takie kubeczki na duże muffiny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te metalowe kubeczki wypatrzyłam w czasie wakacji na Sycylii nigdzie już nie widziałam podobnych. Ostatnio jednak w sklepach pojawia się coraz więcej ciekawych foremek na przeróżne mini wypieki, na pewno znajdziesz coś podobnego a może i ładniejszego. Pozdrawiam

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...