13 w piątek czekałyśmy na Ważnych Gości. Czas nam się strasznie ciągnął i moja córeczka zaproponowała żebyśmy upiekły babeczki. Dlaczego babeczki ? Wiadomo.. dla kremu. Ona zjada tylko tę część, na resztę nie starcza jej miejsca w brzuszku. A że chciałam podjąć tych Ważnych Gości czymś pysznym, podchwyciłam pomysł. Bazując na przepisie z tej strony przygotowałam cytrynowe babeczki z makiem i udekorowałam kremem cytrynowym.
Składniki na 12 babeczek:
- 225g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 175g drobnego cukru do wypieków*
- skórka otarta z jednej cytryny
- 1 łyżka maku
- 3 jajka (użyłam 2 żółtka i 1 jajko)
- 1 łyżeczka ekstraktu cytrynowego
- 100g naturalnego jogurtu (użyłam greckiego, jest bardziej kremowy)
- 175g stopionego masła
* Nie byłby to 13-y w piątek gdyby coś dziwnego się nie wydarzyło. Otóż po raz pierwszy w życiu zapomniałam dodać składnika do ciasta i to akurat cukru. Zorientowałam się kiedy babeczki już się piekły. Delikatnie wyjęłam je z piekarnika posypałam każdą odrobiną cukru. Nie wiem czy dało to jakiś efekt, ale krem którym je udekorowałam zdecydowanie uratował sytuację, proszę tylko spojrzeć na zawartość cukru w kremie. Morał z tego taki, że ilość cukru w cieście nie gra roli jeżeli tylko będą maiły ładną górkę kremu :)
Składniki na krem:
- 225g masła
- 400g cukru pudru
- sok z 1 cytryny
- kilka kropel żółtego barwnika spożywczego
- kolorowy maczek do dekoracji
W misce wymieszaj mąkę, cukier :), skórkę otartą z cytryny (wykorzystaj tylko żółtą część skórki) i mak.
W osobnym naczyniu umieść jogurt, ekstrakt cytrynowy, dodaj jajka dobrze wymieszaj np. widelcem. Wlej tą mieszankę do masy suchych składników oraz dodaj roztopione i przestudzone masło. Dobrze wymieszaj. Wyłóż ciasto do papilotek, nie wyżej niż 3/4 wysokości. Piecz około 20 min. Sprawdź wykałaczką czy ciasto jet upieczone w środku. Jeżeli na patyczku zostają odrobinki mokrego ciasta, włóż babeczki z powrotem do piekarnika na kilka minut. Po upieczeniu wyciągnij babeczki z formy, ułóż na kratce do wystudzenia.
Przygotuj krem. Włóż odmierzoną porcję masła do misy robota kuchennego i ucieraj do białości. Dodaj połowę ilości cukru, ucieraj dalej. Kiedy masa będzie puszysta dodaj sok z cytryny i barwnik oraz pozostały cukier. Ucieraj dalej do uzyskania puszystego kremu. Przełóż do rękawa cukierniczego i udekoruj każdą babeczkę. Posyp kolorowym maczkiem. Smacznego :)
![]() |
Jak widać nie mogłam oprzeć się degustacji w trakcie robienia zdjęć :) |
Muszą być pyszne! i ślicznie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńBabeczki zrobiłam na święta. Są pyszne a mak z cytryną to świetne połączenie . Są wilgotne, zwarte ale jednocześnie puszyste. Na jednej nie można skończyć.
OdpowiedzUsuń